Świat Karpia - źródło informacji i rozrywki dla karpiarzy

Przypon z plecionki w otulinie
Temat dodano 2018-04-17 16:32:11

 Dzień dobry.Cześć koledzy. 

Łowię na stawie po powstałym po wybieraniu żwiru.
Staw jest dość duży, głęboki do 6,5m.
Muszę rzucać zestaw włosowy z kulką czy pelletem na przeciwległy brzeg na odległość około od 80 do 105m.
Możemy używać łódek do wywozu zestawów, jednak ja nie jestem zwolenikkem takowych, bowiem, uważam, iż nie jest to już prawdziwe łowienie, a i pójście także na łatwiznę.
Wolę metody tradycyjne, skala trudności większa, a przy tym i większa satysfakcja.
Na początku miałem przypony z miękka plecionką i były efekty.
Pod warunkiem, że udało się dorzucić tak, aby przypon się nie poplątał, nie poskręcał, itp.
Później zmieniłem przypony na chod rig i praktycznie nic się nie plątało, ale efekty już dużo gorsze.
Po prostu na akwenie na którym łowię chod rig się nie sprawdził.
Następnie zacząłem kombinować z przyponami, wstawiając drobne rurki antysplątaniowe, itd.
Jednak nie wyglądało to myślę naturalnie i mogło odstraszać tylko ryby.
Zacząłem, więc stosować wyłącznie fluoorocarbon i z niego byłem najbardziej zadowolony.
Jednak:
Uważam, że im prościej tym lepiej, naturalniej.
A i oczywiście sukcesów mniej w porównaniu cały czas do miękkiej plecionki, o której pisałem na początku.
Jest jednak sztywniejszy niż "inne" materiały.
Mimo, iż może jest w miarę dobrze skuteczny przy zassaniu przynęty, to chciałbym jednak wrócić, a przynajmniej w większym stopniu stosować bardziej naturalne przypony.
I już w zeszłym roku miałem zdecydować się już na... plecionkę w otulinie.
Co sądzicie o niej, jaką powinienem wybrać, na co powinienem zwrócić uwagę przy wyborze.
I nie musi byś chyba jakaś" drogiej" marki.
Wiem tylko, że różnią się oczywiście kolorami, aby było można dostosować ja odpowiednio do wody, w której się łowi.
Czy macie niektórzy z Was takie przypony z plecionki w otulinie, które aktualnie używacie? 
Jak się Wam sprawdzają?
Są może jakieś tajniki:) odnośnie tychże przyponów?
Z tego co wiadomo, to węzeł bez węzła jest stosowany.
Trzeba zdjąć otulinę z włosa, i dokładnie od około 2,5 do 3 cm z przyponu nad haczykiem.
Pozdrowienia.
 
Odpowiedź dodano 2018-07-02 15:05:58

 Dobry pomysł ;)

Odpowiedź dodano 2018-12-05 09:37:43

 Jak dla mnie sprawuje się ok ale ma też swoje wady :)