Świat Karpia - źródło informacji i rozrywki dla karpiarzy

Aktualność

2019-12-12

Mata czy kołyska - co wybrać?

Bardzo często widzę to pytanie na forach internetowych. Wiele osób wskazuje na kołyskę. Czy dlatego, że lepiej zabezpiecza rybę przed upadkiem, czy też dlatego, że mata jest już niemodna? Większość z tych osób nie potrafi wskazać plusów i minusów jednego i drugiego, bowiem od razu rozpoczęło swoją przygodę wędkarską od kołyski i nigdy nie korzystało z maty. Stanę w obronie tej ostatniej, oczywiście nie ujmując nic kołysce.

Jesteście ciekawi całego artykułu, który przygotował Norbert? Zapraszamy do najnowszego numeru e-magazynu Świat Karpia 12/2019, który jest dostępny w naszej aplikacji WYDAWNICTWO AS PRO MEDIA.


POBIERZ APLIKACJĘ MOBILNĄ NA SWÓJ TELEFON
Aplikacja Android - >>> TUTAJ<<<
Aplikacja iOS - >>> TUTAJ <<<


Jako fotograf powiem wprost: dużo lepiej prezentuje się karp nad matą niż nad kołyską. Mata w całości przylega do podłoża, nie wpływając na kadr. Nie skupia uwagi odbiorcy tak jak kołyska. Fotografując ryby, chcę także pokazać trochę otoczenia, trochę tego, co jest za mną, co jest obok, a nie tylko ja, karp i ewentualnie wanna. Kołyska od zawsze trochę przypominała mi wannę. Może jestem staroświecki, ale to od maty wszystko się zaczęło, a raczej od matopodobnych der, kocy, itp. Pamiętam, jak jeszcze jako dzieciak łowiłem swoje pierwsze karpie i aby nie zrobić im krzywdy, kładłem je na grubej kurtce. To były czasy.

Dużym atutem maty jest jej bezproblemowy transport. Nawet jeżeli będzie bardzo duża, możemy spokojnie ją rozłożyć na dnie bagażnika i ułożyć na niej resztę bagażu. Jej lekkość i łatwość transportu to również duży plus dla osób często przemieszczających się lub dla osób, które swój sprzęt transportują „na sobie”. W metodzie stalkingu, którą też bardzo lubię, musimy przemierzać brzegi jezior w poszukaniu karpi. Nie wyobrażam sobie noszenia olbrzymiej kołyski, której waga i rozmiar utrudnią sprawne przemieszczanie się. Zawsze wtedy wybieram matę, którą mogę zrolować i podpiąć do plecaka. Dla łowiących z pontonu mata to też lepsze rozwiązanie. Można ją rozłożyć wewnątrz pontonu, na podłodze i bezpiecznie położyć na niej karpia. Kołyski raczej tam nie rozstawimy, chyba że ktoś używa platform do łowienia, to i owszem, tam swoje zastosowanie może znaleźć kołyska.

Polecane aktualności