Świat Karpia - źródło informacji i rozrywki dla karpiarzy

Aktualność

2019-06-17

Mistrzostwa Europy Wschodniej Krichevichi

W ubiegłym miesiącu na ukraińskim łowisku Krichevichi odbyły się Mistrzostwa Europw Wschodniej w karpiarstwie. Polskę reprezentowały dwa składy, z których jeden wywalczył srebrny medal. Zapraszamy do lektury artykułu Pawła Krzemianowskiego, w którym opowiada o tych zmaganiach. 

Jesteście ciekawi całego artykułu, który przygotował Paweł? Zapraszamy do najnowszego numeru e-magazynu Świat Karpia 6/2019, który jest dostępny w naszej aplikacji WYDAWNICTWO AS PRO MEDIA.   

 


POBIERZ APLIKACJĘ MOBILNĄ NA SWÓJ TELEFON
Aplikacja Android - >>> TUTAJ<<<
Aplikacja iOS - >>> TUTAJ <<< 
 


Fragment artykułu:

Rywalizacja jest naturalną, ludzką rzeczą, obecną we wszystkich dziedzinach życia, a zwłaszcza w sporcie. Przecież to o to w nim chodzi: kto szybciej, więcej, z lepszym wynikiem. I o takiej sportowej rywalizacji, w duchu fair play, ale także w duchu pokonywania własnych słabości przeczytacie w tym tekście.
Wracając w 2018 roku z pierwszej edycji Mistrzostw Europy Wschodniej na Ukrainie, byliśmy skołowani i trochę rozbici miażdżącą przewagą ukraińskich ekip nad pozostałymi zespołami. Trauma trwała dłuższy czas, aż tu nagle na jesieni ubiegłego roku otrzymaliśmy propozycję ponownego startu w tych zawodach. Jako kapitan zespołu wiedziałem jedno – w sezonie 2019, jeżeli chcemy wystartować, to musimy wyeliminować popełnione wcześniej błędy i mieć zgrany i skonsolidowany zespół. Wszystko po to, aby tym razem w walce z najlepszymi w Europie mieć równe szanse. Drużynę musieliśmy złożyć tak, aby słabe punkty stały się mocnymi. Mając kilka osób w ekipie umiejących daleko rzucać, musieliśmy dobrać osoby z wysokim morale i charakterem sportowca, który walczy do końca fair play. Udało nam się wśród teamowiczów Invaders znaleźć takie osoby, które chętnie podniosły rękawice. Zarząd PZW w Poznaniu zgłosił naszą drużynę jako swoją kadrę i mogliśmy już oficjalnie szczycić się mianem reprezentantów PZW z okręgu Poznania. Na zawody zapisaliśmy się pod nazwą PZW Invader.

Polecane aktualności