Świat Karpia - źródło informacji i rozrywki dla karpiarzy

Aktualność

2019-02-18

Poszukiwanie karpi w wielkich zaporówkach - część 2

Każdy zbiornik zaporowy rządzi się swoimi prawami. Czy da się więc znaleźć podobieństwa?. Z tym tematem zmierzył się Szymon Stasierski, który uważa, że karpiowanie na tych zbiornikach to ciągłe poszukiwanie złotego środka i nieustanna wojna naszych doświadczeń z rzeczywistością. 

Jesteście ciekawi całego artykułu, który przygotowała Szymon? Zapraszamy do najnowszego numeru e-magazynu Świat Karpia 2/2019, który jest dostępny w naszej aplikacji WYDAWNICTWO AS PRO MEDIA.   


POBIERZ APLIKACJĘ MOBILNĄ NA SWÓJ TELEFON
Aplikacja Android - >>> TUTAJ<<<
Aplikacja iOS - >>> TUTAJ <<< 
 


Fragment artykułu:
W pierwszej części przybliżyłem wam główne cechy zbiorników zaporowych oraz reguły, jakie na nich panują. Porównując zaporówki, które znam, większość z nich posiada wspólne cechy i są do siebie naprawdę podobne. Zazwyczaj udawało mi się, dzięki tym książkowym informacjom, zaplanować udane zasiadki. Jednak zdarzały się też nieudane próby, których sam sobie nie umiałem wytłumaczyć. Pomimo dołożonych starań w odnalezieniu ciekawej miejscówki, długotrwałym nęceniu i poświęceniu kilkudziesięciu dni na łowienie, nie udało się z tych miejsc przechytrzyć żadnej ryby. Czym to mogło być spowodowane? Czy karpie na wszystkich zbiornikach zaporowych zachowują się podobnie?

Tysiące przejechanych kilometrów, mnóstwo godzin spędzonych nad wodą, kilkaset wyrzuconych do wody ziaren kukurydzy, kulek proteinowych, pelletu, orzechów tygrysich. Ponad trzydzieści nocek musiałem czekać na pierwszego karpia z tej ogromnej zaporówki. Wiedziałem, że prędzej czy później dostanę to, na co czekałem. Przepiękne uczucie, kiedy tyle włożonego wysiłku w końcu zostaje nagrodzone.

Polecane aktualności